niedziela, 3 lipca 2016

2. ZAKUPIONE W CZERWCU (1)

 
1. "Światło, którego nie widać" Anthony Doerr - zeszłoroczna nagroda Pulitzera w kategorii "Fikcja literacka" - to po prostu trzeba znać!
2. "Cztery pory roku" Stephen King - aż wstyd, że dopiero teraz to kupiłam
3.  "Mila księżycowego światła" Dennis Lehane - książki tego autora chodzą za mną już od lat; kupione za 10zł na promocji w księgarni.

 4-6. "Rozważna i romantyczna", "Duma i uprzedzenie", "Opactwo Northanger" Jane Austen - książki kupione po 12,99 zł w Biedronce, chociaż środkową mam na półce, ale w okropnym wydaniu.

7. "Fatum i Furia" Lauren Groff - wszyscy się zachwycają, więc muszę przeczytać.
8. "Frankenstein" Mary Shelley - tego chyba nie trzeba tłumaczyć.
9. "Szklany Tron" Sarah J. Maas - jestem w połowie książki i nie do końca jestem pewna, czy literatura tego typu jeszcze do mnie przemawia.

 10. "Zanim się pojawiłeś" Jojo Moeys -  ta książka już za mną. To będzie pozycja, o której postaram się napisać już niedługo.
11. "Zero" Marc Elsberg - moja pozycja obowiązkowa na lipcowy urlop pełny leniuchowania, słońca i zwiedzania.

12. "Everest. Na pewną śmierć" Beck Weathers - słyszałam skrajne opinie o tej książce, ale jako że fascynuje mnie temat Everestu, to nie mogłam sobie odpuścić.
13. "Wigilia Wszystkich Świętych" Agata Christie - kupione ze względu na tytuł. Dopiero po odebraniu paczki zorientowałam się, że jest to kolejna część serii; ale nic straconego:)
14. "I nie było już nikogo" Agata Christie - ta lektura już za mną i niedługo będzie można o niej poczytać na blogu, jak i o miniserialu na jej podstawie.
15. "Atrofia" Lauern DeStefano - kupione za 6 zł na jakiejś promocji i nie wiem czego się spodziewać.



Sara


5 komentarzy:

  1. Jeżeli chodzi o Christie chronologia wydawanych powieści nie ma większego znaczenia. Tylko we dwóch/trzech książkach natrafiłam na jakieś nawiązania do wcześniejszych przygód Poirota - i to takie, które nie były spoilerem. Dlatego śmiało możesz czytać "Wigilię...". Szczególnie, że już ją masz ;)

    Poirot pojawia się po raz pierwszy w "Tajemnicza historia w Styles" i była to również pierwsza książka Christie!

    I nie było już nikogo - cudo! Oglądałaś ekranizację z 2015?

    Zanim się pojawiłeś <3 <3 <3
    Moje cudeńko! Moja perełka! Kocham! Do mało których powieści powracam tylko tak, żeby przeczytać choćby z dwa zdania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, bo trochę tych książek jest przed "Wigilią...", a bałam się, że lektura będzie leżeć i się kurzyć, zwłaszcza, że jest cienka, więc idealna do walizki.

      Jeżeli chodzi o "I nie było..." - chodzi ci o mini serial? oczywiście, że oglądałam i jestem zachwycona! Mimo iż zmienili parę znaczących szczegółów, to klimat ekranizacji i postać Philipa rekompensują wszystko:)

      A jeśli chodzi o "Zanim się pojawiłeś" mam mieszane odczucia, zwłaszcza jeżeli chodzi o ekranizację. Z jednej strony jest to historia, które żeruje na ludzkich uczuciach i nie mogę oprzeć się wrażeniu, że tylko dlatego została zekranizowana, ale z drugiej strony taki jest melodramat:) Wiem, że narzekam, ale nie ucieknę od tego, że na końcu uroniłam parę łez:)

      Usuń
  2. Podobno "Everest" Krakauera jest dużo lepszy.
    Lehane jest świetny, a sama chętnie przeczytałabym "Fatum..." i "Światło...".

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe książki. Kilka z nich muszę koniecznie przeczytać :). Zapowiada się zaczytany miesiąc!

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest stron - kilk!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam I nie było już nikogo, ale ciekawi mnie też Everest. Przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń